RSS

spowiedź powszechna-tresc

indywidualnie portal


Temat: pieknie, po prostu pięknie..
GABi napisał(a):


I dlatego napisałam, że ta Wasza definicja bycia katolikiem lub nie,
to jedna wielka bzdura.


Jaka "nasza"?

Moze brat Ci wyjasni roznice miedzy wierzacym a wierzacym katolikiem ;P

"Katolicyzm (z gr. kaqolikoV, katholikos - powszechny) - treść nauczania
Kościoła katolickiego, całość przyjętych w nim zasad odnoszących się do wiary,
moralności, życia religijnego i funkcjonowania Kościoła, a także sam Kościół
katolicki jako społeczność widzialna. Do pojęcia katolicyzmu należy zatem i
doktryna, i kształt społeczno-organizacyjny oraz historia Kościoła
katolickiego; cechy zewnętrzne społeczności katolickiej to w szczególności:
podleganie wiernych w sferze religijnej władzy papieża, biskupa Rzymu i
biskupów; istnienie wydzielonego stanu duchownego oraz wielu wspólnot
zakonnych i ruchów religijnych; organizacyjny podział na diecezje i parafie;
bogata obrzędowość; praktyczne życie kościelne jest regulowane przez prawo kanoniczne."

Przeczytaj to kilka razy, zrozumiesz.

Nie chodzi o osoby, ktore uznaja zasady KK i je lamia. Ale o osoby, ktore nie
uznaja zasad KK. A Doktor pisal: kosciol mu niepotrzebny, ksiadz tez nie,
spowiedz tez nie, przykazan koscielnych nie uznaje, interpretacji Dekalogu
wedlug KK nie uznaje no to jaki z niego katolik ;P

Ja rozumiem, ze Ty tez na wlasne potrzeby sama ukladasz sobie definicje
katolicyzmu ;P
Ty mylisz wiare, chrzescijanstwo i katolicyzm ;P

Ela


Źródło: topranking.pl/1173/pieknie,po,prostu,pieknie.php


Temat: cuski :)
Nie kto pisze na forum jest wazne , a wazne jest CO jest pisane na forum ...bo
to tresc ma zainteresowac nowe przychodzace osoby i takze tresc ma
zainteresowac osoby juz piszace .
A forum gdzie jest tylko jedna osoba ktora pisze praktycznie sama ze soba, to
juz jest niestety blog.

koniec

PS: a cytowanie informacji bez jakiegokolwiek komentarza (abysmy mogli poznac
zdanie osoby wklejajacej ) co to jest za forma?

PS:jaka to imagination?

PS:Co z tym szkliwem Cuski?????


cuski napisał:

> Poczatki zawsze bywaja trudne, a co do frekwencji nigdy nie przywiazywalem do
> niej specjalnej uwagi. Moim zdaniem wazniejsze jest, kto pisze na forum.
> Obecnie masa ludzi tworzy rozne blogi, po to tylko, aby przelewac swoje mysli
> na obraz komputera i nie przejmuja sie czy ich strona jest odwiedzana, czy
tez
> nie. Ich blogi sa forma powszechnej spowiedzi, a przy okazji rozwijaja ich
> zdolnosci tworcze, imagination - ogolnie cala osobowosc.



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,28897,23363433,23363433,cuski_.html


Temat: Diabel na ambonie
arcykr napisał:
Wedlug niektorych teologow, nawet penitent zobowiazany jest zachowania
tajemnicy, jednak bardziej powszechna opinia pozostawia mu wolny wybo; tak jak
penitent moze zezwolic spowiednikowi na wyjawienie tresci spowiedzi, moze on
takze z wlasnej woli samemu to zrobic. Musi on jednak uwazac, aby to, co
wyjawi, nie sciagnelo hanby albo podejrzenia na spowiednika, poniewaz ten
ostatni nie moze samemu sie bronic.
W skrocie, jest bardziej zgodne z intencja Kosciola i z szacunkiem naleznym
sakramentowi, aby penitent sam wystrzegal sie mowienia o swojej spowiedzi.
Niewatpliwie taka motywacja skolnila Sw. Leona do potepienia praktyki
zezwalania na publiczne przeczytanie przez penitena sprawozdania ze swoich
grzechow (patrz wyzej) i dodac jedynie nalezy, ze Kosciol, chociaz uznaje
waznosc publicznej spowiedzi, w zaden sposob nie wymaga tego; jak deklaruje
Sobor Trydencki, byloby nieroztropnie zalecac taka spowiedz przez jakiekolwiek
ludzkie zarzadzenie. (Odnosnie regulacji prawa cywilnego w tej sprawie, patrz
artykul TAJEMNICA SPOWIEDZI.)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15379,11991139,11991139,Diabel_na_ambonie.html


Temat: odmowa mandatu - sprawa w Sądzie
rekrut1 napisał:

> Tu nie chodzi o spowiedź powszechną a o kierowniczkę która dla
> swojej wygody złamała kilka przepisów

Nie ukrywam, ze w tresci otwierajacego watek postu nie dopatrzylem sie tego, co
piszesz.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,510,107144442,107144442,odmowa_mandatu_sprawa_w_Sadzie.html


Temat: I Spowiedź-koszmar!!!
i jeszcze słowko-jesli chodzi o katolików w UK, to - widzisz sytuacja tam i
tez innych krajach Europy zachodniej Np Francja i in. wyglada tak, ze księża
chcąć "isc ludziom na rekę" poluzowuja pewne nauki wypływające z przykazan(nie
wiem, jak im to bedzie policzone - nie moja rzecz sie nad tym zastanawiać), co
ma na celu przyciągniecie ludzi do Koscioła i pokazanie, ze nie jest to
wszystko wcale takie cięzkie, wymagajace i trudne i ze wogole jest fajnie.Tacy
ksieza czesto ida w kierunku "aktywizmu" tzn czynia z Koscioła instytucje
charytatywną, organizuja imprezy, festyny dla parafian i to jest OK, ale pod
warunkiem, ze nad tym wszyskim jest przedewszystkim treść-tzn jasne, klarowne
nauczanie,poniewaz ta "pozadogmatyczna" działalnosc jest sprawa wtorna i ma
wypływac z nauczania, ktore ma byc trescia i to ono ma głownie przyciagac
wiernych a nie "fajna zabawa" albo paczki na świeta.
No i owszem-przynaleznosc do takiego koscioła moze znacznie rzadziej "psuje
samopoczucie" i jest ogólnie OK, bo nie trzeba sie zbytnio wysilac zwłaszcza,
jesli jak w/w Fracji zrezygnuje sie ze spowiedzi w konfesjonale,a zostawia
tylko spowziedz powszechną-wtedy wszyscy nawet np powstórni małzonkowie moga
przystepowac do Eucharystii...
Takie ułatwianie życia ma jednak juz swoje widoczne i odwrotne do zamierzonego
efekty: w Niemczech np Koscioły zamyka sie i zamienia na magazyny...- a miało
być tak fajnie, lekko i przyjemnie..
Tak wiec widzisz-nie tedy droga-Kosciół przetrwał i przetrwa własnie dzieki
temu, ze jego nauczanie było niezmienne, jednoznaczne i bezkompromisowe (w
pewnych sprawach) i jestem przekonana, ze zawsze znajda sie ludzie-nawet garstka
("mamy byc solaziemi"), ktorzy włąsnie takie nauczanie beda przyjnowali i
praktykowali w swoim zyciu, nawet mimo "taryfy ulgowej" z ktorej poprostu nie
bedą korzystac, na ktora natomiast zawsze znajda sie amatorzy, ktorym tym
łatwiej przychodzic bedzie rozgrzeszanie siebie ....
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,619,45353959,45353959,I_Spowiedz_koszmar_.html


Temat: Wszyscy powinnismy to doceniac.
Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane
Brzmi ładnie, ale nie do końca prawdziwie. Owe słowa przypominają mi rabusia, który pozbawił mnie domu, mienia, a nawet niektórych bliskich i po latach, w przypływie dobrego humoru twierdzi, że wszystko jest OK., a my jesteśmy niczym bracia.


Aby mogły zostać spełnione takie oczekiwania, należy na ile jest to możliwe naprawić krzywdy. Krzywdy obu stron. Skoro Polska utraciła z woli Stalina Kresy Wschodnie, należy jej pomóc w ich odzyskaniu, a właściciele lub potomkowie wypędzonych z ziem zachodnich i północnych powinni móc wrócić na ojcowiznę. Bez tego nie można mówić o braterskich stosunkach, bo zawsze będą pokrzywdzeni. Żadne rządy, czy trybunały tego nie rozsądzą. Unijne bajania dygnitarzy wypowiadane przy jakiejś okazji nie odzwierciedlają prozy codziennego dnia. Prosty przypadek: Media i politycy obstają nie za praworządnością, ale nacjonalistycznie za rodziną, która w dobrej wierze, ale w sposób bezumowny zamieszkiwała w domu należącym do osoby wypędzonej. Polskie prawo cywilne nie zastrzega, że jest tylko dla polaków, ale dobrem chronionym jest podmiot ogólny bez kryterium narodowości.

Nie wywlekam powszechnie znanych wojennych i okupacyjnych dramatów. Strona niemiecka poszkodowanym i ich następcom wypłaciła odszkodowania. Odszkodowania przyjęto i tym samym wyrównanie szkód można uznać za naprawione.

Pytam się, co z pokrzywdzonymi Łemkami, Ukraińcami, Ślązakami Mazurami, Kaszubami, Żydami i Niemcami?
Przecież nie było już wojny, a byli więzieni w obozach, prześladowani i wypędzani.
Pominę kwestę materialnych odszkodowań, ale choćby przyznanie się do winy i wyrażenie skruchy i współczucia.
Nie tak dawno Polacy spierali się z Ukraińcami o treść napisu na tablicy upamiętniającej Lwowskie Orlęta.
Z ogromnym niesmakiem i niedowierzaniem oglądałem materiały filmowe dotyczące obozu zagłady dla Ślązaków i polskie nacjonalizmy utrudniające wyartykułowanie prawdy.

Ty tylko okruchy problemów.
Dotąd, dokąd ludzie nie zrozumieją, że prawdy nie da się ukryć, a na miejscach kaźni staną tablice ostrzegające potomnych przed powtórką, nie można mówić tak, jakby chcieli tego politycy. Aby doszło do wybaczenia grzechów musi odbyć się spowiedź i zostać wyrażony szczery żal za grzechy, wcześniej będzie tylko udawana przyjaźń. Całe szczęście, że wizerunek Polaka ulega zmianie, jednak należy mieć na uwadze, że jest jeszcze bardzo wielu durnowatych nacjonalistów w typie formowych „geniuszy”. Są głupsi, niż to przewidują unijne dyrektywy i skutecznie zaimpregnowani na wszelką wiedzę. Przy nich, mohairowe babcie od Radyja (z twarzą) jawią się niczym wulkany intelektu i życzliwości.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,34281,103009725,103009725,Wszyscy_powinnismy_to_doceniac_.html


Temat: Opolanie wspominają spotkania z Ojcem Świętym
Otórz - NIE JEST! Dlaczego ? A dla tego, że każda bezmyślna zmiana
formy skutkuje nieprzemyślaną, nieodpowiedzialną zmianą treści. Aby
tak się nigdy nie działo na straży depozytu wiary, stoi od 2000 lat
niezmiennie Urząd Nauczycielski Koscioła, Pismo Święte i Tradycja .
Trzy filary naszej wiary. Sakrament pokuty i pojednania został
utworzony i nakazany apostołom przes samego Chrystusa.
(Pierwsza spowiedź, vide kasus jawnogrzesznicy przed Jezusem na
kolanach ). Aby zachować swój nadprzyrodzony charakter, przez 2000
lat spowiedź Św. zachowywała i wypracowywała swoją zewnętrzną,
znakową formę. Ewentualne drobne zmiany uświęcone Tradycją i
autorytetem koscioła, następowały w kościele i zawsze wiodły od
formy dobrej do formy jeszcze lepszej. Nigdy na odwrót. M.in.
dlatego należy szanowac Tradycję a unikać wszelkich posoborowych
nowinek, tych wynalazków tak powszechnie zaśmiecających współczesne
liturgie.
Spowiedź św. jest więc znakiem, posiadającym swoje uświęcone
Tradycją znaczenie. Żaden o. Oszajca ani inny nawiedzony jezuita,
nie może tu wprowadzić do tego sakramentu swoje " widzi mi się ".
Zmiana znaku, powoduje bowiem zmianę znaczenia. Na krześle, możecie
sobie oboje jak równi, posiedzieć w kawiarni, przy biurku lub stole.
Przed Bogiem, w św. sakramencie spowiedzi, katolik - klęczy.
Wszystko ma tu swoje znaczenie i jest znakiem. Najmniejszy nawet
gest i ruch, a co dopiero - cała , znakowa ( a wiec zewnetrzna )
postawa penitenta.
Asurdalna wypowiedź o. Oszajcy dąży do złamania tej niezmiennej,
odwiecznej reguły i dlatego jest wybitnie antykatolicka.

No ale cóż o tym może wiedzieć, megaloman ateista - behemot?




Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,65,31192654,31192654,Opolanie_wspominaja_spotkania_z_Ojcem_Swietym.html


Temat: olsztynska tvp podupada
Olsztyńska TVP jest w dalszym ciągu w stadium organizacji bądź reorganizacji.
Jeszcze nie zdążyła się dobrze zorganizować a już zaczęto nieoficjalnie
weryfikawać poczynając od zarządu z punktu widzenia interesów zwycięzkich władz
po wyborach krajowych.

Proponuję zanucić starą piosenkę uspokajającą zaczynającą się słowami:
"Jeszcze poczekajmy, jeszcze się nie spieszmy..."
co wcale nie oznacza, że godzę się na kolejny Oddział TVP chodzący na różańcowym
łańcuszku.

Nie znam osobiście tych ludzi (chociaż wcale nie żałuję), ale dajmy im jeszcze
szansę na budowanie czegoś wspólnego.

Skazać TVP można bardzo prosto gremialnie odmawiając opłat. Jeszcze płacę z
małymi wprawdzie nadziejami, że bez uderzenia obuchem coś w tej kwestii się
zmieni, ale moja cierpliwość też ma swoje granice.

Tzw. czwarta władza (jak się dumnie i po katolicku oceniają) - o ile za nią
płacę - powinna być także na moich usługach. Kto chce posłuchać głosu (z
przykrością stwierdzem, że nie treści) jakiegoś funkcjonariusza Krk, niech sobie
wędruje zgodnie z zasadami i obowiązkiem do kościoła.
Ewentualnych farmazonalistów nie zgadzających się z moim punktem widzenia mogę
przyjąć do zbiorowej oficjalnej dla wszystkich spowiedzi. Czy ktoś krysztalowo
czystu wstydzi się swoich czynów bądź unika ich powszechnego osądu?

Zatem pomimo istniejącego nacisku na prezentowanie jedynie słusznej racji
pozwólmy tym ludziom jeszcze funkcjonować. Osobiście wierzę w to, że stać ich na
znacznie więcej, niż na przejęty program z gdańska "co łaska i pomóżcie",
relacje z mszy czy wydarzeń kościelnych i prognozy pogody.

Co tygodnowe baczność prezydenta miasta u biskupa nie może dyktować warunków
życia w tym mieście.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,64,60224925,60224925,olsztynska_tvp_podupada.html


Temat: Zakaz treści komunistycznych
Dla przypomnienia kilka pytań i odpowiedzi.

Na czym opiera się każda totalitarna ideologia?

odp. Na bezprawiu. Na niesprawiedliwości.

Która z powszechnie znanych ideologii jest wzorcem totalitaryzmów?

odp. Oczywistym wzorcem dla totalitarnych ideologii był i jest
judaizm, nauka-religia, której wyznawcy nazywają siebie żydami
.

Co jest celem judaizmu?

odp.Celem judaizmu, jest prymat wyznawcy, żyda.
Naśladowcami judaizmu, i to wzorowymi, byli Niemcy.
Stąd pokłosiem, "narodu wybranego", był "herrenvolk",
a " ziemi obiecanej", była "lebensraum".

Dlatego zamiast skomleć dyplomatycznie przeciwko pajawianiu
się w masmediach informacji, "o polskich obozach
koncentarcyjnych"
, należy wszystkie miejsca każni wyposażyć w
czytelne, wielojezyczne informacje o treści:

To miejsce zagłady Ludzi, jest następstwem naśladownictwa przez
Niemców totalitarnej ideologii judaizmu-nauki żydów.
Tak judaizm, jak i niemiecki faszyzm, są ideologiami uzurpacji
prymatu swoich wyznawców, dlatego uczyniły ich wzajemnie wrogami. I
dlatego większość z unicestwionych w tym niemieckim obozie
koncentracyjnym Ofiar, stanowili żydzi.


Która jeszcze z powszechnie akceptowanych ideologii, jest
totalitarną?


odp.Katolicyzm, religia katolików rozpowszechniana przez
księży.

Co jest celem katolicyzmu?

Celem katolicyzmu, społecznej nauki Kościoła rzymsko-katolickiego,
jest prymat nauki, którą obłudni kapłani zwą nauką
Wszechmogącego Boga, a która to nauka, pozostaje w jaskrawej
sprzeczności z uniwersalną, areligijną Nauką Wszechmogacego Ojca
Wszystkich Ludzi.


Przykłady:
1./Wbrew kategorycznemu zakazowi Nauki Wszechmogacego Ojca,
księża powszechnie posługują się słowem, "Ojciec".

2./Wbrew kategorycznemu zakazowi Nauki Wszechmogącego Ojca
zabraniającej, tak zwanej, spowiedzi, jest ona w krk sakramentem.

3./Wbrew słowom Nauki Wszechmogącego Ojca, zakazującym czcić
bożka Jezusa, któremu to bożkowi, kapłani przypisali izraelskie
pochodzenie i żydowskie wyznanie, kapłani krk "nagorliwiej",
poprzez kult Jezusa i Maryi upodlają ludzi, i usprawiedliwiają
zbrodnie Bogobójstwa popełnioną na Synu-Bogu Wszechmogącego Ojca-
Boga.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,29,101765396,101765396,Zakaz_tresci_komunistycznych.html